Więcej niż jedno zwierzę to np. wataha. "Wataha" to także lubiany serial, którego akcja dzieje się w Bieszczadach. Jeśli chcecie poczuć się jak pogranicznicy, zapraszamy na wyjazd tropem miejsc znanych z serialu.
Nogą tupię sobie w takt i bieszczadzki czuję smak. Kieruję myśli sobie tam. Jeszcze dzień i będę tu, już wesoły krzyknę mu. Zaśpiewam to co w duszy mam!
Czy czujesz, że Twoje wakacje mijają na kanapie? Nie? To bardzo dobrze, zapraszamy z Nami. Tak? No to pora to zmienić!
Czy zdarzyło ci się zrobić coś pod wpływem barowego zakładu? Zapraszamy na trasę wzdłuż 1/2 trasy jednego z najbardziej zanych biegów ultra w Polsce - biegu Rzeźnika! Tak... bieg rzeźnika został wymyślony jako wynik piwnego zakładu (podobno). My tego nie wiemy, ale Mazurek startował ostatnio w Chudym Wawrzyńcu. A Osiak dawno temu przebiegł Rzeźnika, a teraz cisną go wspomnienia i chciałby z powrotem.
A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Dlaczego nie! Zapraszamy na sierpniowy długi weekend w najdalej wysunięty na południowy wschód masyw górski w Polsce. Zdobędziemy razem Tarnicę (1 346 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Bieszczadów Zachodnich i dołączymy do grona zdobywców Korony Beskidów. Nie zastanawiajcie się długo, taki wyjazd to tylko last minute ;)
Studenci, jeszcze-nie-studenci, już-nie-studenci, wędrowcy - wszyscy miłośnicy gór!
Mamy przyjemność zaprosić Was na jubileuszowy 60. Studencki Rajd Połoniny "Po bandzie"! Ostatni tydzień września jest czasem idealnym, by zachwycić się urokiem jesieni przejmującej władzę nad Bieszczadami - czerwieniejących buków i okrywających się złotem połonin. Tradycyjnie do wyboru będzie wiele tras różnej długości - zarówno po polskich Bieszczadach, jak i grzbietach zagranicznych! Ześrodowanie Rajdu odbędzie się 28-29 września w Dydiowej k. Stuposian. Jedyne co potrzebujecie by dołączyć to wziąć plecak, spakować dobry humor i ruszyć z nami w góry! ;)
Studenci, jeszcze-nie-studenci, już-nie-studenci, wędrowcy - wszyscy miłośnicy gór!
Mamy przyjemność zaprosić Was na 61. Studencki Rajd Połoniny "Połoniny bez spiny"! Ostatni tydzień września jest czasem idealnym, by zachwycić się urokiem jesieni przejmującej władzę nad Bieszczadami - czerwieniejących buków i okrywających się złotem połonin. Tradycyjnie do wyboru będzie wiele tras różnej długości- zarówno po polskich Bieszczadach, jak i grzbietach zagranicznych! Ześrodowanie Rajdu odbędzie się 25 września SBN Łopienka. Jedyne co potrzebujecie by dołączyć to wziąć plecak, spakować dobry humor i ruszyć z nami w góry! ;)
Jak co roku nad Polskę nadciąga noc komety, ognistych meteorów deszcz! Perseidy najbardziej widoczne są na niebie w okolicach 12-13 sierpnia. I właśnie wtedy proponujemy Wam wycieczkę w rejony najciemniejsze i dające najlepsze warunki obserwacyjne - Bieszczady.
“Chmury skłębione niosą mrozy i śnieg Wiatr gwiżdże w nieszczelnych futrynach Kolejny raz pociąg spóźnia się Znak, że znowu zaczyna się zima.” SDM, “Zawirował Świat”
Nie ma lepszego sposobu na dobre rozpoczęcie nowego roku, niż zimowy wyjazd w Biesy!
Zaczynamy w Polsce i w Polsce kończymy, ale w międzyczasie zmienimy znane i lubiane polskie Bieszczady na równie lubiane, ale mniej znane góry słowackie, jesienią nie mniej piękne, a być może mniej zatłoczone. Przez pięć dni - poza oglądaniem cerkw i jedzeniem syra - zajmiemy się tradycyjnymi aktywnościami górskimi: leżeniem na łąkach, podziwianiem gwiazd, słuchaniem drzew i kąpielami w rzekach. Śpimy w namiotach, gotujemy na ogniskach, chodzimy sporo, ale rozsądnie. Wycieczkę kończymy na ześrodkowaniu popularnego rajdu Połoniny: będą konkursy z nagrodami, występy artystyczne, śpiewanie do rana i pamiątkowe zdjęcie. Jednym słowem planujemy bawić się fantastycznie.
3styk granic, 3styk kultur, a może 3styk religii? W czasie naszej górskiej wyprawy, pełnej pięknych widoków i leżenia w trawie, zastanowimy się poważnie czym Bieszczady były i są, dowiemy się co robili tu Żydzi, kim byli Bojkowie, o co chodziło z tymi wołami, i jakie miejsce w tym galimatiasie ma chrześcijańska ludność polska.
Z przyjemnością informujemy, że ześrodkowanie tegorocznego 59-go Studenckiego Rajdu Połoniny „Chodź pomaluj mój świat....na zielono” odbędzie się w ostatni weekend września, czyli 29.09 - 30.09.2018 r., w Bukowcu k. Terki.
Jeśli masz dziecko w wieku co najmniej 8-9 lat i chcesz "zarazić je" górami, albo szukasz pretekstu, zeby je tam zabrać - jedź z nami. Po raz kolejny zapraszam na rodzinny obóz półwędrowny. Nie będzie bardzo ciężko, za to gwarantuję oderwanie się od codzienności. Śpimy w namiotach (planuję noclegi w bazie studenckiej, może coś w stodole, ewentualnie schronisko). Namioty przewieziemy raz lub dwa samochodami. Planowane trasy: 10 do 15 GOTów dziennie (odpowiednik 10-15 km, wliczając w to przewyższenia). Ze względu na ten plan dzieci ponizej 8 lat nie bierzemy na dzienną trasę.
Planowany termin: 18. 08 wieczorem - 24.08. Dojazd we własnym zakresie.
Miejsce: prawdopodobnie zachodnia część polskich Bieszczadów i wschodnia część Beskidu Niskiego, z zahaczeniem o Słowację (przejazd kolejką do muzeum Andy Warhola w Medzilaborcach).
Koszt: 480 zł (inaczej ok. 70 zł dziennie, gdyby ktos chciał pojechać na krótszy okres)
Wyżywienie: gotujemy na ognisku. Jak bedziemy mieli dość, moze się uda kogos przekonać, żeby nam coś ugotował (np. panią w barze).
Sprzęt: pełen spis rzeczy do zabrania prześlę zapisanym uczestnikom.
Zapisy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (bezpośrednio do prowadzącej)
Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa www.skpb.waw.pl
Charakter trasy: Piesza, schroniskowa. Termin: 24-25.03.2018 Wyjazd: z piątku na sobotę o 00:10 Dworzec Autobusowy Warszawa Zachodnia Powrót: w niedzielę o 23:20 Dworzec Autobusowy Warszawa Zachodnia Dla kogo: Dla wszystkich miłośników gór
Koszt: ok. 280 zł +40. Staramy się, by cena była jak najniższa. W cenie jest transport w obie strony oraz nocleg. Dwa obiady (jeden w schronisku, jeden w knajpie) każdy kupuje sobie sam.